poniedziałek, 20 sierpnia 2012

ROZDZIAŁ 1

Hej mam na imię Rose mam 17 lat i pochodzę z Polski. Jestem fanką 1D, nie taką która hejtuje chłopaków i ich dziewczyny tylko taka która jest szczęśliwa z tego że z kimś są.

  Dziś zakończenie roku szkolnego i dwa miesiące wakacji. Wyjeżdżamy do Londynu na miesiąc bardzo się cieszę z wyjazdu i z tego że mogę zabrać ze sobą moją przyjaciółkę Ninę.
Wstałam gdzieś o godzinie 7. Wybrałam ciuchy w których pójdę na zakończenie i poszłam do łazienki .
Kiedy byłam już ubrana i umyta zeszłam na śniadanie. Tata siedział przy stole a mama robiła coś w kuchni.

-Czeeeeść- przywitałam ich i siadłam do stołu.
- Hej skarbie- odpowiedziała mama i położyła na stole talerz gorących naleśników i Nutellę.
Posmarowałam nutellą trzy naleśniki i od razu je zjadłam.
- I jak smakują ?- zapytała się mama.
- Pyszne , lepszych jeszcze w życiu nie jadłem ;) - powiedział tata wpychając sobie do ust 5 naleśnika.
Była już 8.30 więc pożegnałam się z rodzicami i wyszłam z domu.
  Poszłam po Ninę ponieważ zakończenie mamy o tej samej godzinie. Zapukałam do drzwi i otworzyła mi przyjaciółka , zaraz potem byłyśmy w drodze do szkoły.

-Nie mogę uwierzyć że lecimy do Londynu ! - powiedziała Nina.
- A ja nie mogę uwierzyć że lecę do Londynu z tobą !
-Dobra paa ja idę do klasy spotkamy się po zakończeniu jak by co to dzwoń .- powiedziała Nina otwierając drzwi do klasy.
                                               Pół godziny później

Zadzwonił telefon zobaczyłam Nina więc odebrałam :
- Hej ja czekam pod szkołą, może pójdziemy do galerii uczcić zakończenie roku ?
- Okej ja zaraz będę bo właśnie wyszłam z sali , podoba mi się twój pomysł-odpowiedziałam i się rozłączyłam.
Po 2 minutach byłam koło przyjaciółki , jak powiedziałyśmy tak zrobiłyśmy. Poszłyśmy do galerii.

Kupiłam sobie czerwone i cytrynowe rurki , krótkie dżinsowe spodenki , bluzkę z krótkim rękawkiem z napisem Free Yourself , sukienkę, 2 pary vansów czarne lity i kilka lakierów do paznokci.A Nina czerwoną bejsbolówkę , vansy i conversy , czarne szpilki , sweterek i trzy bluzki. Podsumowując dzień poszłyśmy do kawiarenki .  Zadzwoniłam po tatę żeby po nas przyjechał , powiedział że będzie za 10 minut.
                                                10 minut później

-Cześć dziewczyny wsiadajcie - powiedział tata zatrzymując się przed nami.
-Hej.
-Dzień dobry .
- Słuchajcie musimy porozmawiać - powiedział tajemniczo ojciec- mamie zaproponowali pracę w Anglii a mi załatwi ją kumpel i przeprowadzamy się do Londynu i Nina ja rozmawiałem z twoimi rodzicami powiedzieli że możesz jechać tylko musisz dzwonić do nich przynajmniej raz na tydzień, jeżeli chcesz jechać ?
-Pewnie że chcę ! - Krzyknęła Nina i mnie przytuliła
-YEEEEEEEEY będziemy razem mieszkać w Londynie ! - zaczęłyśmy się drzeć.
Tata najpierw zawiózł Ninę do domu a potem pojechaliśmy do naszego.
-A kiedy lecimy ? - Zapytałam
- Za tydzień - usłyszałam odpowiedz i zniknęłam w pokoju.










Dooobra to jest pierwszy rozdział jest beznadziejny ale truuudno , zostawiajcie Komki ;DDDDDDD

3 komentarze:

  1. Och swietnie się zaczyna ;)
    ♥Podoba mi się . ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super :) Czekam na kolejny rozdział :P Jakbyś miła czas to wpadnij też do mnie :) http://1d-mojeopowiadania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pisałam to w 2012... więc raczej 2 nie będzie...

      Usuń